Przepis na … Cz. 3

Na dobry poranek, na urodziny, na święta, na każdy dzień… NA ZDROWIE !
A jak je zdobyć? Radzi Sylwia :) Życzymy miłej lektury

Na Zdrowie

Mówią, że ruch jest najlepszym lekarstwem na zdrowie. Na pewno mają rację, bo dzięki ćwiczeniom – myśli się jaśniej i ma się więcej motywacji do działania.
1. We wtorki w fundacji jest joga prowadzona przez panią, która daje mi 50 dkg więcej energii.
2. W piątki ćwiczenia muzyczne (taniec) prowadzone przez Misię, które dają mi 60 dkg więcej siły i uśmiechu.
3. W pozostałe dni tygodnia (nie zawsze) chodzę na godzinne spacery, co daje mi 40 dkg motywacji do układania puzzli, zaglądania do internetu i od czasu do czasu granie z przyjaciółmi w karty w remika.
Mam jeszcze rower dla celów rehabilitacyjnych i ruchowych i od czasu do czasu z niego korzystam.

Ogólnie rzecz biorąc jest bardzo dobrze, ale nie beznadziejnie.

Sylwia

To jak? Dzisiaj na tańce, na spacer, czy krótka przejażdżka na rowerze? Wybierz i wykorzystaj ten piękny dzień !

Pozdrawiamy słonecznie :))

Przepis na… Odcinek 2

Dzisiaj prosty, choć treściwy przepis na… SZCZĘŚLIWE I RADOSNE ŻYCIE, który powstał dzięki połączeniu dwóch wyjątkowych dań: SZCZĘŚCIA oraz RADOŚCI, z dodatkiem WSPARCIA. Zapraszamy do próbowania !

Składniki:
- dużo dekagramów szkoły
- więcej dekagramów pracy
- 1 duże okno na powitanie dnia lub pięknego słońca
- 1 szklanka zielonej herbaty
- dużo dekagramów uśmiechu każdego dnia
- 1 godzina wizyty u fryzjera lub kosmetyczki
- dużo pogody ducha i spacerów po lesie z siatką na zbiory
- dużo samodzielności
- szczypta plotek z przyjaciółką
- 1 godzina szalonej zabawy z wnukami

Przygotowanie:
Połącz szkołę z pracą. Dodaj do tego uśmiechu każdego dnia, a następnie proszę zacznij dzień. Podziwiaj pogodę przez otwarte okno. Później idź na szklankę herbatki z przyjaciółką. Zadbaj o worek kosmetyków lub nową fryzurę.

Przydałoby się też trochę pogody ducha i nutka samodzielności.
I szalonej zabawy z wnukami, by nie siedzieć w samotności.

Smacznego !

Maryla & Hania
*Konsultacje – Iwona

Przepis na… życie. Odcinek 1

Z przyczyn techniczno-naturalnych (pracowo-świąteczno-chorobowych) nastąpiła krótka przerwa w publikowaniu notek na blogu. Ale już jesteśmy! Z uśmiechem na ustach, słońcem na niebie i chęcią do tworzenia:)

Na dobry początek krótki przepis.
W przeciwieństwie do wszechobecnej mody na blogi kulinarne, nasze danie nie będzie nadawało się do jedzenia.
Rozpoczynamy serię blogowych odcinków, w których przedstawimy, jak każda z nas tworzy własne Szczęście, Pamięć, czy nawet Miłość.

Iwonka stworzyła swój przepis na PAMIĘĆ, której poprawy sama najbardziej potrzebuje. Wciąż nad nią pracując najlepiej wie, co pomaga jej osiągnąć „najsmaczniejszy” efekt :)

Na dobrą pamięć

Składniki:
- pracuj 7 dni w gronie rodziny
- 3 dni pracy w fundacji w miłym gronie
- dużo ruchu, tańca
- trochę uśmiechu
- mnóstwo rozmowy
- tony cierpliwości i wytrwałości
- dużo wyrozumiałości ze strony krewnych i znajomych, mimo różnych pomyłek
- całe pełne zeszyty do pisania przypomnień i dat, aby nie zapomnieć o niczym
- fajnych gości, radosnych i miłych

Przygotowanie:
Wszystko zmieszać i zmiksować,
może da się coś wypracować lub zbudować !

Smacznego :)

Pogodnie o pogodzie

Kolejne z zadań minionego tygodnia. Wydawało się proste, jednak wymagało trochę skupienia, a pewien fakt bardzo nas zaskoczył.

Zadanie? Wybrać dowolny dzień i opisać pogodę.
Szczegóły? Nie wystarczy sam opis, trzeba go uzupełnić o własne odczucia, subiektywne wrażenia, spostrzeżenia.
Wynik? Wszystkie wybrałyśmy, bez konsultowania się, ten sam dzień ! Najładniejszy w minionym tygodniu – poniedziałek. Chyba każda z nas tak bardzo tęskni za wiosną…

MARYLA
Pogoda w tym dniu.
Słońce upragnione od wielu dni. Światło, blask, radość, zapach wiosny, ach te kolory ! Od razu chce się żyć, działać. Energia, jaką się łapie w takim dniu to siła. Siła do upragnionego spaceru nad rzeką, po której pływają brązowe kaczki. Pędzą od brzegu do brzegu lub dziobią czyszcząc piórka. Ach, na prawdę. Chce się żyć.

IWONA
W poniedziałek była z rana śliczna pogoda, słoneczna i śpiewały ptaki za oknem. Na łąkach były żurawie które odpoczywały, zapach był wiosenny. Kwiatki zaczynają kwitnąć, jest ślicznie.

HANIA
Piękny dzień od samego poranka. Ptaszki śpiewają, kotek leży. Na skarpie są łódki. Na plaży są rybacy, którzy łowią ryby. Mewy latają nad tym urwiskiem. W taką pogodę czuję się radosna, pełna energii i wypoczęta. Można iść na spacer na plażę – na skarpę.
Dzisiaj miałam rehabilitację. Piotrek – rehabilitant stara się mi pomóc sprawniej chodzić. Dzisiaj byłam u Sylwii, rozmawiałam z Sylwią o Karolu. Bardzo się cieszę, że jest wszystko w porządku u Karola.

SYLWIA*
*Sylwia zaczęła od opisu piątku, jednak płynnie przeszła do pogodnej prognozy, która sprawdziła się w poniedziałek:)
Jaka jest pogoda
Dzisiaj pogoda jest posępna, niebo zachmurzone i pada chwilami deszcz.
Jest smutno i mam takie wrażenie jakby cały świat pokrył się szarą mgłą tajemnicy.
Ale całe szczęście, że to tylko chwilowe wrażenie.
Przecież to już jest wiosna, a raczej przedwiośnie i nie ma co się dziwić, że pada deszcz, za chwilę przestanie, wyjdzie zza chmur słoneczko i będzie cudownie.
Jak okiem sięgnąć z jednej i drugiej strony okna, drzewa pokryją się zielenią a trawniki pięknymi wiosennymi kwiatami.
Wszystko budzi się do życia.
Wiewiórki ciekawie wyglądają zza drzew, dzięcioł już leczy drzewa stukając i pukając. Ptaki przylatują z ciepłych krajów i jest pięknie, wiosennie, że aż chce się żyć.

A wam?
Każdej z nas, gdy odczytywałyśmy dzisiaj poniedziałkowe wspomnienia zrobiło się przyjemniej. Idzie wiosna, a z nią nowe życie.

Pozdrawiamy słonecznie:)

Poezja z przymrużeniem oka

„Ludzie listy piszą…”, ale nie tylko :) Dzisiaj próbka wspólnej twórczości z kolejnych, piątkowych zajęć Grupy Kreatywnej.
Tekst powstał na podstawie wiersza J. Brzechwy pt. „Mucha”. Baza pozostała, a reszta to już tylko nasza wyobraźnia.

Z kąpieli każdy korzysta,
A mucha chciała być czysta.
W niedzielę kąpała się w jeziorze,
A w poniedziałek w pomidorze.
We wtorek w herbacie,
A znowu w środę w ciemnej chacie.
A potem w czwartek w oborze,
A w piątek w komorze.
W sobotę – wybrała morze.
Co miała z takich kąpieli?
Co miała? Kupę zapachów miała.
Bo teraz cuchnie cała.
Gdy ta brudna mucha leci
To wokół się świeci!

I jeszcze mały, muzyczny dodatek.
Co tydzień w naszej Fundacji odbywają się zajęcia taneczne. Niezależnie od kondycji, przychodzi każdy, kto ma ochotę, bo na prawdę wystarczą chęci !
Nutę, która towarzyszyła nam przez kilka kolejnych zajęć można naleźć tutaj:



Teraz można swingować nawet po zajęciach ;)

Miłego tygodnia!

1, 2, 3… Zaczynamy !

Na początek trochę informacji w zakładkach : O nas i Autorki.

I mały dodatek – próbka twórczości z zajęć Kreatywnego Pisania w naszej Fundacji :)

Zadanie? Napisać list
Haczyk? Musi zawierać 10 wylosowanych słów. (W poniższym tekście zostały wyróżnione kursywą)

Efekty spod pióra SYLWII*:

*treść całkowicie zachowana i niezmieniona

Kochana Jagodo !
Chciałam Ci opisać moją podróż, jaką zrobiłam w ciepłe strony. Gdy przyjechaliśmy autobusem na miejsce, moje ogromne zdziwienie było gdy nieopodal rzeki na brzegu wylegiwały się krokodyle, można powiedzieć śmiało, że się opalały na słońcu i coś tam mamrotały.
Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, bo pierwszy raz zobaczyłam coś takiego.
Następnego dnia pojechaliśmy w inne miejsce. Jadąc, widziałam przez okno ludzi jak robili jakieś odwierty i zadając pytanie przewodnikowi wycieczki co to takiego? powiedział nam, że poszukują ropy, zapytałam się przewodnika czy to prawda, że razem z ropą spod ziemi mogą wypływać grudki minerałów. Byłoby zatem dobrze aby grudki minerałów zatrzymywały się na rynnie a ropa płynęła dalej.
Po tych miłych i przyjemnych dniach, wzięłam do ręki telefon i zadzwoniłam do domu że już wracam.
A w domu czekał na mnie prezent – tablica z grami. Gdy się już z tym zapoznałam była to gra planszowa.
Gry planszowe są fajne, ale ja osobiście wolę puzzle i organizuję sobie czas na to by wreszcie ułożyć puzzle, które otrzymałam od wnucząt w prezencie pod choinkę.
Byłoby dużo do opowiadania, ale jak przyjedziesz do nas to resztę Ci opowiem już na miejscu.
Sylwia

Serdecznie pozdrawiamy !